W drodze do beatyfikacji

Kategoria: Aktualności Utworzono: poniedziałek, 22, luty 2016


W drodze do beatyfikacji: Kraków - Rzym.

W swych notatkach Czcigodna Służebnica Boża Siostra Emanuela zapisała w formie modlitwy słowa, które streszczają jej wewnętrzne pragnienie autentycznego i jak najwierniejszego życia konsekracją zakonną: „Boże mój, w Trójcy Świętej Jedyny, dążyć chcę koniecznie do tego, by zostać świętą. Nie mam tu na myśli owej świętości, którą każdy zbawiony osiągnąć musi, lecz ową świętość heroiczną, tę, którą z Woli Twojej osiągnąć mi będzie wolno…”.

W Zgromadzeniu Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego de Saxia przeżyła 59 lat. Zmarła 18 stycznia 1986 roku w Krakowie, w dniu, który był kolejną rocznicą przyjęcia przez nią Chrztu św., zatem rocznicą narodzin dla Kościoła. Już za życia cieszyła się opinią świętości, stąd też wkrótce po jej śmierci podjęto starania o wyniesienie jej do chwały ołtarzy. Dnia 20 września 2001 zostało rozpoczęte w Krakowie diecezjalne dochodzenie w sprawie życia, cnót i opinii świętości, któremu przewodniczył – jako delegat Ks. Kard. Franciszka Macharskiego – † O. Prof. Stefan Ryłko, CRL. Materiał dowodowy, zebrany podczas procesu na etapie diecezjalnym, wszedł w skład tzw. Copia publica, w oparciu o którą – pod kierunkiem O. prof. Hieronima Fokcińskiego SI, Relatora Sprawy – została opracowana w rzymskiej Kongregacji do Spraw Kanonizacyjnych dwutomowa „Positio”.

W dniu 28 listopada 2013 odbyła się, zakończona pozytywnym wynikiem, dyskusja Konsultorów Teologów Kongregacji nad sprawą, czy Służebnica Boża praktykowała cnoty w stopniu heroicznym. Podczas Sesji Zwyczajnej, obradującej pod przewodnictwem Prefekta Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych Kard. Angelo Amato, Kardynałowie i Biskupi w dniu 3 listopada 2015 roku uznali, że Służebnica Boża praktykowała w stopniu heroicznym cnoty teologalne, kardynalne i cnoty z nimi związane.
Papież Franciszek, przyjmując relację i wota Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, w dniu 14 grudnia 2015 r. zatwierdził Dekret o heroiczności cnót Czcigodnej Służebnicy Bożej Siostry Emanueli Kalb. Tym samym otwarta została droga do beatyfikacji, jeżeli uprosimy łaskę cudu za Jej wstawiennictwem.
Dokument wydany w języku łacińskim, opatrzony pieczęcią Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych i podpisany przez J.E. Kard. Angelo Amato, Prefekta Kongregacji oraz Abpa Marcello Bartolucci, Sekretarza Kongregacji, opuścił już rzymską drukarnię. Jego wersja polsko i włoskojęzyczna jest następująca:


 

KONGREGACJA SPRAW KANONIZACYJNYCH

DIECEZJA KRAKOWSKA
BEATYFIKACJA I KANONIZACJA
SŁUŻEBNICY BOŻEJ EMANUELI KALB
(W ŻYCIU ŚWIECKIM: HELENY MARII MAGDALENY)
SIOSTRY PROFESKI
ZE ZGROMADZENIA SIÓSTR KANONICZEK DUCHA ŚWIĘTEGO DE SAXIA
(1899-1986)

DEKRET O HEROICZNOŚCI CNÓT

«Jezu, Zbawicielu, wyciśnij z istoty mojej wszystko, co Ci dać może. Ponad wszelkie rozkosze, jakich mogłabym zażywać, wybieram: być całopalną ofiarą, w złączeniu z Tobą».

Tymi słowami Służebnica Boża Siostra Emanuela Kalb określała, już na początku swojego życia zakonnego, zasadniczy kierunek własnej egzystencji – bycia całopalną ofiarą za zbawienie dusz.
Służebnica Boża przyszła na świat 26 sierpnia 1899 w Jarosławiu (obecne tereny Polski pd.-wsch.), w głęboko wierzącej i praktykującej rodzinie żydowskiej. Jako pierworodna z sześciorga rodzeństwa, otrzymała imię Chaje (Helena). Rodzinny dom był dla niej szkołą modlitwy, miłości bliźniego, wrażliwości na potrzeby innych. Szczególny wpływ na kształtowanie się osobowości Chaje wywierała Jütte – matka rodziny, kobieta wielkiej wiary, oczekująca z utęsknieniem na przyjście Obiecanego Mesjasza. Ona to, już od najmłodszych lat zdołała zaszczepić w sercu Chaje niezwykle mocne pragnienie poznania prawdy i, zarazem, wielkie poczucie odpowiedzialności za dobro drugiego człowieka.
Stosunkowo szybko życie Służebnicy Bożej poddane zostało ciężkim próbom: po wyjeździe ojca do Ameryki za pracą zarobkową i po śmierci matki, jako najstarsza z rodzeństwa przejęła na siebie trud odpowiedzialności za los dwojga najmłodszych – brata Natana i siostry Rachel, przekazanych początkowo na wychowanie siostrze ojca, wkrótce jednak oddanych przez nią do sierocińca. W wieku osiemnastu lat Chaje zachorowała; pobyt w szpitalu stał się okazją do spotkania z Siostrami zakonnymi, które – jako pielęgniarki – pełniły, w sposób bezinteresowny i pełen poświęcenia, posługę przy chorych. Nawiązany z nimi dialog zapoczątkował jej duchową wędrówkę z judaizmu na chrześcijaństwo: w Osobie Jezusa z Nazaretu dwudziestoletnia Chaje odkryła pełną realizację obietnic danych Izraelowi przez Boga Jahwe. Jak sama wyznała: „Porwała mnie religia miłości… Poznałam Prawdę i poszłam za nią”. Pomimo niemałych trudności ze strony rodziny, 18 stycznia 1919 przyjęła Chrzest Św. w Kościele Katolickim, obierając dla siebie imiona Maria Magdalena. Taki wybór łączył się w jej życiu, z jednej strony – z opuszczeniem przez najbliższą rodzinę, z drugiej zaś – z pragnieniem i zatroskaniem o to, by doprowadzić do Chrystusa dwoje najmłodszych z rodzeństwa, przebywających w sierocińcu. Razem z nimi udała się do Miejsca Piastowego, gdzie zatrzymała się przy Wspólnocie „Powściągliwość i Praca”, założonej przez Bł. Bronisława Markiewicza. Tam rodzeństwo otrzymało Chrzest Św., Maria Magdalena zaś uzupełniła swoje wykształcenie w Państwowym Studium Nauczycielskim, pracując jednocześnie jako nauczycielka w miejscowym zakładzie dla sierot.
Życie Służebnicy Bożej, począwszy od przyjęcia przez nią Chrztu Świętego, to nieustanne dążenie do jak najdoskonalszego «poznania Chrystusa i potęgi Jego miłości». Odczuwając w sobie łaskę powołania do życia zakonnego, w 1927 roku wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego w Krakowie. W dniu obłóczyn otrzymała imię: Siostra Emanuela. Składając wieczyste śluby, oddała się całkowicie i na zawsze Chrystusowi, swemu «Jedynemu Oblubieńcowi». Żyła swoją konsekracją zakonną, wypełniając z dokładnością i pełną odpowiedzialnością wszelkie wypływające z niej zobowiązania, podążając z całkowitą uległością za Chrystusem drogami, które nie zawsze były łatwe. W Zgromadzeniu, dopóki tylko mogła, oddawała się pracy apostolskiej, podejmując obowiązki nauczycielki i wychowawczyni w szkołach i ochronkach, prowadzonych przez Siostry. Pełniła ponadto odpowiedzialne funkcje wewnątrz Zgromadzenia: była mistrzynią nowicjatu, sekretarką generalną, przełożoną lokalną oraz wikarią na różnych placówkach.
Wybór Chrystusa zrodził w sercu Służebnicy Bożej wielkie pragnienie «rodzenia dusz dla Niego», czyli uczestnictwa w Jego zbawczym posłannictwie. Przechodząc na chrześcijaństwo, nie przestała być córką Izraela. Wraz ze swoim narodem przeżywała dramat drugiej wojny światowej i jego masową zagładę; na ile to było możliwe, starała się nieść pomoc Żydom, narażając własne życie. Ofiarowała się jako hostia ofiarna za zbawienie Izraela, łącząc swoje oddanie ze szczególnym nabożeństwem do Najświętszej Krwi Chrystusa, którą wielokrotnie widziała spływającą z Jego Boskiego Serca. Podejmowała ofiary, wyrzeczenia i modlitwy, aby jej naród «poznał Światło Prawdy, którą jest Chrystus i aby został zbawiony» i «aby Bóg był przez wszystkich miłowany». Oto osobiste posłannictwo Siostry Emanueli, którym naznaczone zostało całe jej życie. Siłę do jego wypełniania czerpała z Eucharystii; pojmowała ją jako największy cud i dar Boga dla ludzkości.
Na przestrzeni lat Siostra Emanuela, z niezachwianą nadzieją i zawierzeniem Bożej Opatrzności, stawiała czoła rozmaitym trudnościom codziennego życia. Nie zabrakło w nim chorób i doświadczeń: w 1942 roku zachorowała na zapalenie opłucnej; w 1946 dostała zapalenia ucha środkowego. Zastosowanie niewłaściwej dawki leku spowodowało uszkodzenie jej słuchu i – w konsekwencji – całkowitą głuchotę. Nie zabrakło także doświadczeń ze strony spowiedników, nie rozumiejących stanu jej duszy. W tych przeróżnych, niełatwych okolicznościach, nigdy nie poddawała w wątpliwość swego powołania. Co więcej, potrafiła patrzeć na wszelkie sytuacje życiowe z niezwykłym męstwem ducha i z wielką wiarą, wykorzystując je jako sposobne okazje do odkrywania tego, co najistotniejsze w życiu: osiągnięcia jak najściślejszej zażyłości z Bogiem, ćwiczenia się w cnotach, doprowadzenia do zbawienia jak największej liczby dusz.
W 1957 roku, z powodu utraty słuchu, Siostra Emanuela została odsunięta od zadań apostolskich, spełnianych na zewnątrz Zgromadzenia i przeniesiona do wspólnoty klasztoru w Krakowie. Spędziła w nim prawie trzydzieści lat, budując wszystkich wiernością prawu zakonnemu, pokorą, rozmodleniem, otwartością na innych i duchem służby. Z chwilą, gdy uciążliwy brak słuchu uniemożliwił jej spełnianie apostolatu wymagającego kontaktu z ludźmi, zaangażowała się w «wykonywanie pozornie drobnych, małych spraw z wielką miłością».
Pod koniec swego życia ofiarowała się Niepokalanej Dziewicy Maryi za świętość wszystkich kapłanów, w sposób szczególny za przeżywających trudności i kryzysy na drodze powołania. W miarę jak ubywało jej sił fizycznych, coraz mocniejsza stawała się jej zażyłość z Chrystusem. Nikt nie słyszał, by kiedykolwiek użalała się na coś; zdana całkowicie na wolę Boga, była zbudowaniem dla tych, którzy na co dzień ją spotykali.
Zmarła w Krakowie, 18 stycznia 1986 roku, w kolejną rocznicę Chrztu Świętego, zaopatrzona Sakramentami i otoczona życzliwością współsióstr. Uroczystości pogrzebowe, które zgromadziły wielką liczbę Sióstr z poszczególnych domów Zgromadzenia, Kapłanów i wiernych, były wymownym świadectwem jej opinii świętości.
Ze względu na opinię świętości, którą Siostra Emanuela cieszyła się już za życia, i która coraz bardziej rozszerzała się po jej śmierci, rozpoczęto w Krakowie postępowanie kanonizacyjne, przeprowadzone w latach 2001-2003. Jego ważność prawna została potwierdzona przez Kongregację Spraw Kanonizacyjnych dekretem z dnia 13 maja 2005.
Po przygotowaniu „Positio super vita, virtutibus et fama sanctitatis”, zgodnie ze zwyczajem, poddano pod dyskusję sprawę, czy Służebnica Boża praktykowała cnoty w stopniu heroicznym. W związku z tym, w dniu 28 listopada 2013 odbył się, zakończony pozytywnym wynikiem, Congressus Peculiaris Konsultorów Teologów. Kardynałowie i Biskupi w czasie Sesji Zwyczajnej, w dniu 3 listopada 2015 roku, prowadzonej przeze mnie, Kard. Angelo Amato, uznali, że Służebnica Boża praktykowała w stopniu heroicznym cnoty teologalne, kardynalne i cnoty z nimi związane.
Po przedstawieniu Papieżowi Franciszkowi dokładnej relacji o tym wszystkim przez niżej podpisanego Kardynała Prefekta, Jego Świątobliwość, przyjmując i zatwierdzając głosowanie Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, w dniu dzisiejszym oświadczył: „Stwierdza się, że Służebnica Boża EMANUELA KALB (w życiu świeckim: Helena Maria Magdalena), Siostra Profeska ze Zgromadzenia Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego de Saxia, praktykowała w stopniu heroicznym cnoty teologalne Wiary, Nadziei i Miłości zarówno względem Boga jak i bliźniego, a także cnoty kardynalne roztropności, sprawiedliwości, wstrzemięźliwości i męstwa oraz cnoty z nimi związane”.
Ojciec Święty polecił, aby dekret został opublikowany i włączony do akt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.
Dan w Rzymie, dnia 14 grudnia, Roku Pańskiego 2015.

ANGELUS Card. AMATO, S. D. B.
Prefekt
+ MARCELLUS BARTOLUCCI
Arcybiskup tyt. Mevanii
Sekretarz
 

 

 

CRACOVIENSIS
Beatificationis et Canonizationis
Servae Dei EMMANUELAE KALB
(in saeculo: Helenae Mariae Magdalenae)
Sororis Professae
Congregationis Sororum Canonissarum Spiritus Sancti de Saxia
(1899-1986)

Decreto sulle virtù

«Gesù, Salvatore, prendi dalla mia esistenza quello che posso darTi. Fuor di ogni piacere che potrei provare, scelgo di essere la vittima immolata, unita al Tuo sacrificio».

Con queste parole la Serva di Dio Emanuela Kalb esprimeva, all’inizio del suo cammino di consacrata, l’orientamento della propria vita come un atto di oblazione per la salvezza delle anime.

La Serva di Dio nacque il 26 agosto 1899 a Jarosław (Polonia sud-orientale), in una famiglia ebrea, molto credente e praticante. Prima di sei figli, ricevette il nome di Chaje (Elena). Nell’ambiente di famiglia trovò una vita di preghiera, di onestà e di solidarietà. Particolare influenza esercitò su di lei mamma Jütte, donna di grande fede. Sin dall’inizio furono dunque instillati nel cuore di Chaje un immenso desiderio di trovare la verità e un grande senso di responsabilità per il bene del prossimo.
Ben presto la Serva di Dio subì delle prove assai dure: emigrato il padre in America in cerca di lavoro, morta la madre, si trovò ad intensificare la responsabilità verso i due fratelli più piccoli, affidati alla zia. A diciotto anni si ammalò; in ospedale incontrò le Suore Infermiere che prestavano servizio agli ammalati. Il dialogo con queste religiose diede inizio al suo percorso di conversione al cristianesimo: nella persona di Gesù di Nazareth la ventenne Chaje incontrò la piena realizzazione delle promesse fatte da Dio a Israele. Nonostante le non poche difficoltà postele dalla famiglia, il 18 gennaio 1919 ricevette il Battesimo, assumendo il nome di Maria Maddalena. A tale scelta corrisposero l’abbandono da parte della propria famiglia e l’impegno di portare a Cristo i due fratellini, inizialmente collocati dalla zia in orfanotrofio. Insieme a loro giunse a Miejsce Piastowe, ove si inserì nell’Istituto ‘Temperanza e Lavoro’, fondato dal Beato Bronisław Markiewicz: qui i fratelli ricevettero il Battesimo mentre lei completò la sua formazione nell’Istituto Magistrale, lavorando come insegnante nell’orfanotrofio del luogo.
La sua vita, dal Battesimo in poi, divenne una continua ricerca di crescita nel «conoscere Lui, Cristo, e la potenza del Suo amore». Sentendosi chiamata alla vita consacrata, nel 1927 entrò a far parte della comunità delle Suore Canonichesse dello Spirito Santo di Cracovia. Ammessa al noviziato assunse il nome di Suor Emanuela. Con la professione dei voti perpetui si offrì totalmente al Signore, il suo «Unico Sposo». Visse la sua consacrazione religiosa adempiendo con esattezza e responsabilità i doveri che essa comportava, nell’incondizionata obbedienza alla chiamata di Dio, nel seguire una via che non era sempre né chiara né facile. Si dedicò, fino a quando poté, all’insegnamento nelle scuole elementari e negli asili; assunse diversi posti di responsabilità: diventò maestra delle novizie, segretaria generale, più volte fu nominata superiora locale e vicaria di diverse case.
La scelta di Cristo Salvatore fece sorgere nel cuore della Serva di Dio il grande desiderio di «generare le anime a Lui», cioè di partecipare alla Sua missione di salvezza. Pur cattolica, non smise di essere ebrea. Con il suo popolo visse il dramma della seconda guerra mondiale e dello sterminio; cercò di portare aiuto agli Ebrei, anche correndo dei rischi per la propria vita. Si offrì ostia vittimale per la salvezza di Israele, legandosi strettamente alla devozione al Preziosissimo Sangue di Cristo, che diverse volte vide sgorgare dal Suo Cuore. Si assunse sacrifici, rinunce e preghiere, perché il suo popolo «conoscesse la Luce di Verità che è Cristo e fosse salvato» e «perché tutti amassero Dio». Fu questa la sua personale missione che la accompagnò per tutta la vita. Trasse le forze per attuarla dall’Eucaristia, che intese come il più grande miracolo e l’immenso dono di Dio per l’umanità.
Nel corso degli anni la Serva di Dio con intensa speranza e fiducia nella Divina Provvidenza affrontò le difficoltà della vita quotidiana. Non mancarono per lei malattie e prove: nel 1942 si ammalò di pleurite; nel 1946 si manifestò una otite che fu curata con eccesso di antibiotici ototossici esitando in una sordità ingravescente; ci furono prove causate dall’incomprensione dei suoi confessori. Anche in queste circostanze non le venne mai meno la fedeltà nei confronti della sua vocazione. Anzi seppe guardare a tutte le circostanze della vita con forza d’animo e grande fede, accogliendole quali occasioni propizie per sviluppare la ricerca dell’essenziale: l’intima unione con Dio, l’esercizio delle virtù, l’impegno di portare alla salvezza il maggior numero di anime.
Nel 1957, a causa della perdita totale dell’udito, Suor Emanuela fu esonerata da compiti apostolici e trasferita nella comunità di Cracovia, dove rimase per oltre trent’anni offrendo un esempio di osservanza delle regole, di umiltà, di preghiera, di spirito di servizio. Benché la grave ipoacusia le rendesse difficile svolgere incarichi a contatto con le altre persone, si impegnò a «compiere le piccole cose con un amore grande».
Nell’ultimo periodo della vita (1980-1986) si offrì alla Vergine Maria per la santificazione di tutti i sacerdoti, soprattutto quelli in crisi di fedeltà. Mentre le sue forze andavano declinando, cresceva la sua unione con il Signore. Nessuno l’ha mai sentita lamentarsi di qualcosa; abbandonata totalmente alla Volontà di Dio fu di sostegno per quanti le erano attorno.
Stanca e malata, si allettò alla fine del 1985. Morì a Cracovia, il 18 gennaio 1986, nell’anniversario del suo Battesimo, con il conforto dei sacramenti e circondata dall’affetto delle consorelle. I suoi funerali, celebrati in modo solenne, videro una vasta partecipazione di Suore Canonichesse e di fedeli e sono particolarmente eloquenti circa la fama di santità nei suoi confronti.
In virtù di questa fama, già diffusa in vita e intensificatasi dopo la morte, dal 20 settembre 2001 al 27 settembre 2003 fu celebrata a Cracovia l’Inchiesta Diocesana, la cui validità giuridica è stata riconosciuta dalla Congregazione delle Cause dei Santi con decreto del 13 maggio 2005. Preparata la Positio, si è discusso, secondo la consueta procedura, se la Serva di Dio abbia esercitato in grado eroico le virtù. Con esito positivo, si è tenuto il 28 novembre 2013 il Congresso Peculiare dei Consultori Teologi. I Padri Cardinali e Vescovi nella Sessione Ordinaria del 3 novembre 2015, presieduta da me, Card. Angelo Amato, hanno riconosciuto che la Serva di Dio ha esercitato in grado eroico le virtù teologali, cardinali ed annesse.
Facta demum de hisce omnibus rebus Summo Pontifici Francisco per subscriptum Cardinalem Praefectum accurata relatione, Sanctitas Sua, vota Congregationis de Causis Sanctorum excipiens rataque habens, hodierno die declaravit: Constare de virtutibus theologalibus Fide, Spe et Caritate tum in Deum tum in proximum, necnon de cardinalibus Prudentia, Iustitia, Temperantia et Fortitudine, iisque adnexis, in gradu heroico, Servae Dei EMMANUELAE KALB (in saeculo: Helenae Mariae Magdalenae), Sororis Professae Congregationis Sororum Canonissarum Spiritus Sancti de Saxia, in casu et ad effectum de quo agitur.
Hoc autem decretum publici iuris fieri et in acta Congregationis de Causis Sanctorum Summus Pontifex referri mandavit.
Datum Romae, die 14 mensis Decembris a. D. 2015.

 

ANGELUS Card. AMATO, S. D. B.
Praefectus
+ MARCELLUS BARTOLUCCI
Archiep. tit. Mevaniensis
a Secretis


 

 

Odsłony: 1425

Artykuły pokrewne

Mamy szczególne nabożeństwo
do Ducha Świętego

Czcimy Chrystusa
w cierpiącym człowieku...

 

Maryja jest nam wzorem
uległości Duchowi Świętemu