Orszak Trzech Króli

Kategoria: Z kraju Opublikowano: piątek, 06, styczeń 2017

Kraków. W dzisiejszym dniu obchodzimy w Kościele uroczystość Objawienia Pańskiego, tzw. Trzech Króli. W naszym Zgromadzeniu tradycja orszaku „Trzech Króli”, wg ustnego przekazu s. Klary Antosiewicz, sięga czasów, kiedy to nasze siostry zmuszone zewnętrznymi okolicznościami prowadziły klauzurowy tryb życia.

Jak w naszym domu wygląda ten paraliturgiczny obrzęd? Otóż trzy siostry w strojach królewskich zbierają się w kaplicy przed Najświętszym Sakramentem, gdzie wspólnie z pozostałą częścią zakonnej wspólnoty oddają pokłon Dzieciątku Jezus złożonemu w żłóbku. Następnie orszak Trzech Króli i sióstr obchodzi pomieszczenia zakonne: cele, rozmównice, refektarz i kuchnię. Poszczególni królowie znaczą drzwi symbolami K+M+B, kropią święconą wodą oraz zostawiają za sobą zapach palonego kadzidła. A wszystko to przy śpiewie kolęd oraz pastorałek. Siostry w swoich celach zostawiają dla króli drobne upominki, które zabiera paź. Upominki te są losowane później przez siostry na wspólnej, wieczornej rekreacji.

Jaka jest wymowa tego obrzędu? Czy to tylko relikt? Szukamy Króla – sensu i celu naszego życia. Szukamy Go wszędzie, obchodząc różne miejsca i zakamarki świata i własnego wnętrza. Trzej mędrcy odnaleźli Tego, którego szukali przez tak długi okres czasu, pokonując na swej pielgrzymiej drodze wiele przeszkód zewnętrznych i tych wewnętrznych – zmagań ze sobą samym.

„Wrócili inną drogą do swojej ojczyzny” – Mt 2,12. To końcowa refleksja dzisiejszej uroczystości. Wracamy do Ojczyzny – do Nieba – ale już inną drogą niż poprzednio. Niesiemy ze sobą Światło. Zgasła betlejemska gwiazda ustępując miejsca Słońcu, które oświeca każdego człowieka.

s. Petra CSS

 

Zapisz

Zapisz

Odsłony: 843

Mamy szczególne nabożeństwo
do Ducha Świętego

Czcimy Chrystusa
w cierpiącym człowieku...

 

Maryja jest nam wzorem
uległości Duchowi Świętemu