| Założyciel |
|
|
| Sobota, 01 Sierpień 2009 15:15 | |||||
Strona 1 z 3
"Wybrał nas przed założeniem świata, abyśmy byli święci i nieskalani przed jego obliczem" (Ef 1,4)
Gwidon był najmłodszym spośród czterech synów Guillema VII, księcia Montpellier i Matyldy, hrabiny z Burgundii. Od dzieciństwa odznaczał się nabożeństwem do Matki Najświętszej oraz wielką wrażliwością na cierpienia bliźnich. Jego ojciec książę Guillem był fundatorem szpitala w Montpellier. W towarzystwie ojca Gwidon odwiedzał chorych w szpitalu. Serce jego ogarniało współczucie i chęć niesienia pomocy cierpiącym. Miłość do ubogich i pragnienie ulżenia ich doli sprawiły, że idąc za głosem swego serca i za natchnieniem Bożym postanowił poświęcić się służbie potrzebującym. Gdy otrzymał od rodziców majątek, sprzedał wszystko i na przedmieściu rodzinnego Montpellier, około roku 1175, wybudował szpital. Gromadził w nim chorych, ubogich, porzucone dzieci i sam osobiście im posługiwał. Tak kochał ubogich - pisze o nim historyk Piotr Saunier - że czcił ich jak panów, szanował jak przełożonych, miłował jak braci, opiekował się nimi jak dziećmi, poważał jak żywe wizerunki Pana naszego Jezusa Chrystusa. Przykład Gwidona przenikniętego duchem ewangelicznej miłości pociągnął innych, zarówno mężczyzn jak i kobiety, które szczególnie były potrzebne dzieciom, by im zastąpić matki. Tak powstał Zakon oddany służbie chorym, ubogim i dzieciom. Założyciel powierzył swe dzieło opiece Ducha Świętego. Pragnął, aby Duch Pocieszyciel, którego Kościół w swej liturgii nazywa Ojcem ubogich, był dla jego nieszczęśliwych źródłem pokoju i radości. Jako godło Zakonu Ducha Świętego przyjął Gwidon podwójny krzyż o dwunastu rozgałęzieniach, który symbolizował Trójcę Świętą, a rozgałęzienia miały wskazywać na dwanaście owoców Ducha Świętego, którymi powinna żyć wspólnota zakonna. Nad krzyżem umieścił gołębicę jako symbol Trzeciej Osoby Trójcy Świętej. Gwidon napisał "Regułę Zakonu Ducha Świętego", w której wskazał na źródło swej szerokiej działalności. |


Założyciel



Gwidon urodził się około 1140 r. we Francji w bogatej rodzinie książęcej Guillemów, w posiadaniu której od dwóch wieków było miasto Montpellier. Rodzina ta, głęboko wierząca i szczerze oddana Bogu, popierała wszelkie dzieła podejmowane przez Stolicę Apostolską, patronowała nauce, wznosiła kościoły i fundowała szpitale.













